Plan lekcji

Na skróty

100-lecie Polskich Sił Powietrznych i Radom Air Show 2018

radom 2018Był 5 listopad 1918 roku, gdy niewielki samolot zwiadowczy wystartował z lotniska pod Lwowem
w celu ataku na dworzec kolejowy i znajdujących się na nim ukraińskich żołnierzy. Pilot Stefan Bastyr i obserwator Janusz de Beautain ręcznie wyrzucili poza burtę samolotu trzy bomby trafiając dwa razy w nic a raz w stos gruzu i cegieł. Brzmi groteskowo, ale tak wyglądał pierwszy lot bojowy polskiego lotnictwa wojskowego – dzisiejszych Polskich Sił Powietrznych. Od tego momentu minęło 100 lat, 200-konne silniki gwiazdowe rozpędzające samoloty do 150km/h ewaluowały w cyfrowo sterowane jednostki napędowe generujące ponad 10 ton ciągu i rozpędzające ciężkie myśliwce do nawet 2500km/h. Kilkunastokilogramowe, grawitacyjnie zrzucane bomby zamieniono na pociski i rakiety naprowadzane laserowo, radiowo, termowizyjnie, telewizyjnie, z własnymi systemami nawigacji bezwładnościowej, wielokanałowym GPS-em, z możliwością wyboru celu po wystrzeleniu - w destrukcji człowiek jest nad wyraz... twórczy.
Zwieńczeniem obchodów 100-lecia PSP był Radom Air Show 2018, który miał miejsce 26 – 27 sierpnia 2018r. Oczywiście na tej prestiżowej imprezie lotniczej był szef Klubu Lotniczego w Mechaniku.

Jak każda edycja tej znakomitej imprezy tak i ta jubileuszowa wypełniona została pokazami statków powietrznych z niemal całej Europy - od precyzyjnych i romantycznych Włochów z grupy „Frecce Tricolori” latających w takt „Nessun Dorma” G. Pucciniego po bezkompromisowy i brutalny wulkan decybeli, czyli Su-27 z Ukrainy - przenosząc radomski Air Show na grunt muzyczny otrzymalibyśmy koncert „Od Chopina po Behemotha”. Nie zabrakło oczywiście jubilatów, a więc pilotów z Dęblina, Powidza, Krzesin i innych miejsc, w których znajdują się bazy lotnicze Polskich Sił Powietrznych. Część wojskową imprezy otworzył przelot LOT-owskiego Boeinga 737 MAX w asyście weteranów polskiego nieba – samolotów TS-11 zespołu „Biało-Czerwone Iskry” a chwilę później widzom zaprezentowano ich następców – zakupione niedawno włoskie M-346 Master, które w Polsce nazwano „Bielikami”. Rewelacyjny pokaz wykonali gospodarze lotniska - Zespół Akrobacyjny „Orlik” z 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu, którym nie przeszkodził nawet padający mocno deszcz i niska podstawa chmur. Swoistym rodzynkiem był udział pakistańskiego myśliwca wielozadaniowego JF-17 Thunder oraz przelot Boeinga E-3 Sentry – samolotu wczesnego ostrzegania AWACS. W niedzielne popołudnie przyszedł także czas na creme de la creme całych pokazów a był to oczywiście major pilot Dominik „Zippity” Duda w F-16 Fighting Falcon Block 52+ czyli Tiger Demo Team Poland – jednym słowem nasz F-16 w pokazie solowym. O ile kilka chwil wcześniej na radomskim niebie prezentowały się już „efszesnastki” z Turcji, Grecji i Belgii, tak ze zrozumiałych względów najbardziej wyczekiwana była właśnie ta z Krzesin i jak się okazało, czekać było warto. Szybkie beczki, pętle, ciasne nawroty z wyrzucanymi flarami na prędkościach bliskich prędkości dźwięku zrobiły na każdym ogromne wrażenie, w oczach najmłodszej części widowni widać było, kim chcą zostać w przyszłości.
Czego zabrakło? Z pewnością samolotów Mig-29 i Su-22, ale po lipcowym wypadku jednego z malborskich Migów ciągle jeszcze obowiązuje zakaz lotów na tych samolotach w PSP.  Historia Polskich Sił Powietrznych to wiele kart chwały i bohaterstwa oraz momentów trudnych i tragicznych. To tysiące pilotów i członków personelu naziemnego oraz dziesiątki miejsc w kraju
i poza nim, które zawsze już kojarzone będą z biało-czerwoną szachownicą. Współczesność to wyzwania związane modernizacją sprzętu lotniczego, jak też natowskimi misjami Baltic-Air-Policing oraz zakończonej niedawno Inhernet Resolve, w ramach której nasze F-16 stacjonując w Kuwejcie odbywały loty rozpoznawcze nad terytorium Iraku. Współczesność to obrona granic RP, codzienna rutyna w wykonywaniu zadań logistycznych, treningowych i szkoleniowych a także pytania o przyszłość. Jak będzie ona wyglądała? Zapewne tak jak Stefan Bastyr i Janusz de Beautain w najśmielszych fantazjach nie mogli wyobrazić sobie kształtu dzisiejszych sił powietrznych tak i nam ciężko jest narysować lotnictwo wojskowe za kolejne 100 lat. Z pewnością jednak będziemy postrzegani jak owych dwóch pilotów dzisiaj – z lekkim uśmiechem a może
i nostalgią za czasami, gdy samoloty pilotowane były przez ludzi a nie komputery i gdy latano spokojnie po 1000km/h a nie np. 20tys km/h. Być może działania lotnictwa wojskowego przeniosą się poza ziemską atmosferę na kształt filmowych „Gwiezdnych Wojen”? Trywialne „czas pokaże” jest chyba najlepszą odpowiedzią.
Rok 1918 był rokiem rodzącego się lotnictwa nie tylko w odzyskującej niepodległość Polsce lecz także w wielu innych krajach. W angielskim Fairford swój jubileusz obchodziły już Królewskie Siły Powietrzne, a w następnych tygodniach świętować będą Belgowie i Czesi. „Mechanik” był zawsze tam, gdzie działo się coś ciekawego, jak np. podczas pokazów lotniczych w Mielcu gdzie zaprezentowaliśmy szkolne symulatory lotnicze i szybowce.
Poniżej fotorelacja z Radomia.

STRONY SZKOLNE
learning
       

 DANE KONTAKTOWE               PARTNERZY          

 

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 
im. Stanisława Staszica w Krośnie
ul. Tysiąclecia 5 
38-400 Krosno 
e-mail: zsp3@mkrosno.pl    
              logo A M           
     pwsz ch