i-Dziennik

Plan lekcji

Na skróty

001Lotnisko Ostrava-Mosnov - kiedyś miejsce, z którego operowały samoloty bombowe Układu Warszawskiego, dzisiaj port lotniczy obsługujący corocznie około 200tys. pasażerów. W jeden z wrześniowych weekendów taka sama ilość osób pojawia się tutaj co roku aby podziwiać pokazy różnego rodzaju sił zbrojnych i służb mundurowych państw członkowskich NATO. 
W środku nocy pod ZSP3 zbiera się grupka ponad 40 uczniów. Jedziemy do Ostrawy. Kilka godzin snu, kilka postojów i o ósmej rano meldujemy się na lotnisku Mosnov. Jest zimno i pochmurnie ale rozgrzewa nas to, co widać po drugiej stronie pasa. Czasy, gdy ciszę na lotnisku pod Ostrawą rozdzierał huk startujących samolotów radzieckich odeszły w zapomnienie. Czasy się zmieniły, huk pozostał - z tą różnicą, że obecnie goszczą tutaj na co dzień maszyny cywilne a od czasu do czasu samoloty Paktu Północnoatlantyckiego. Krótki marsz, kontrola bezpieczeństwa i stajemy obok dwóch bombowców Sił Powietrznych USA - B1 Lancer i B-52 Stratofortress. Obie maszyny, z których każda może przenosić w swoich przedziałach bombowych odpowiednio 34 i 31,5 tony demokracji w postaci całego arsenału bomb i pocisków rakietowych, robią ogromne wrażenie. Robimy zdjęcia bez słów, gdyż krążący nad nami austriacki myśliwiec wielozadaniowy Eurofighter Typhoon i  blisko 200kN ciągu jego dwóch silników skutecznie uniemożliwiają jakąkolwiek dyskusję. Decybele, zapach paliwa - to lubimy! Typhoon ląduje a my udajemy się na wystawę statyczną samolotów, na którą... nie wszyscy docieramy. Nie wszyscy, ponieważ nie każdy uczeń ZSP3 pasjonują się lataniem. Niektórzy od razu skręcają w stronę pojazdów poruszających się po każdym możliwym terenie - czółgi, haubice, armato-haubice i bojowe wozy piechoty są oblegane przez dzieci i dorosłych.

Wszystkiego można dotknąć, wejść do pojazdu - niektórzy z nas nie mogą oprzeć się tej pokusie i cała grupa dzieli się na kilka mniejszych. Część zostaje wśród pancerniaków a lotnicy udają się na "statyk", gdzie jak zawsze można z bliska przyglądnąć się całej gamie samolotów myśliwskich, śmigłowców, samolotów transportowych  oraz co nie mniej ważne - porozmawiać z pilotami. Wśród wszystkich Gripenów, "eFów" i innych szybko odnajdujemy biało-czerwone szachownice i zatrzymujemy się na dłużej. Mig-29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego jak zawsze wyróżnia się na tle pozostałych - "ehh, żeby tak chociaż raz..., choćby 10 min lotu..." - marzenia dla uczniów ciągle realne do spełnienia, o ile w tą stronę skierują swoją przyszłą karierę zawodową, dla dorosłych w sumie też... o ile dysponują 80 tys. PLN wolnej gotówki - tyle bowiem kosztuje w Rosji komercyjny lot tym samolotem. Nato-Days to oczywiście nie tylko stojanki i statyka lecz także - a raczej przede wszystkim - pokazy dynamiczne. Te lotnicze są niestety mocno okrojone. Zachmurzenie i  niska podstawa chmur uniemożliwiają start grupy akrobacyjnej "Saudi Hawks" z Arabii Saudyjskiej a soliści mocno ograniczają swoje programy. Pogoda nie przeszadza jednak pozostałym - czołgiści rozjeżdżają samochody, strzela artryleria, jednostki specjalne prezentują swoje umiejętności w inscenizacjach uwalniania i odbijania zakładników, swoje "3 grosze" dorzucają strażacy, straż graniczna, i inne służby czuwające na co dzień nad naszym bezpieczeństwem. Dzieje się sporo, choć w porównaniu do kilku poprzednich edycji tej imprezy tegoroczne Nato-Days jest odrobinę skromniejsze. 
Godzina 17-sta, zbiórka, są wszyscy....? Odjazd!!!  - tak zakończyła się nasza wizyta w Ostrawie. Przed północą, zmarznięci i niewyspani ale zadowoleni wróciliśmy do Krosna. 
...a jak NATO-Days 2017 widzieli nasi uczniowie? Zapraszamy do galerii ich zdjęć. 

STRONY SZKOLNE
                                       

 DANE KONTAKTOWE               PARTNERZY          

 

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 
im. Stanisława Staszica w Krośnie
ul. Tysiąclecia 5 
38-400 Krosno 
e-mail: zsp3@mkrosno.pl